Kopenhaga stolica Danii

Nazwę tego miasta znałem prawie od małego, w końcu jest to stolicą państwa, które przypadkiem w 1992 zdobyło tytuł mistrza Europy w piłce nożnej (tak w 1992 żyłem już i potrafiłem kopać piłkę). To też miejsce akcji fantastycznego duńskiego serialu Borgen tłumaczony na polski jako “Rząd”. Fani tego serialu wiedzą już, że chodzi o Kopenhagę, stolicę Danii.

Z lotniska do Kopenhagi

Najłatwiej i najszybciej dostać się do Kopenhagi samolotem, który ląduje na lotnisku Kopenhaga-Kastrup. Lotnisko znajduje się na wyspie. Jest fantastycznie skomunikowane z Danią oraz ze Szwecją. Do stolicy Danii z lotniska dojedziemy autobusem, metrem oraz pociągiem. Do Szwecji tylko, a może aż pociągiem zarówno regionalnym jak i szybkim pociągiem. Bilet na pociąg kupimy tuż przed wejściem na peron. Tylko spójrzcie na biletomaty, ponieważ znajdują się zarówno duńskie oraz szwedzkie biletomaty. Szwedzkie biletomaty są na pociąg, natomiast duńskie są na metro.

Pociągiem można dojechać na dworzec kolejowy w Kopenhadze lub do Szwecji, szczególnie patrzcie na informację na peronie, gdzie jedzie pociąg.

Metrem linii M2 można dojechać na wyspę Christiana, w okolice ulicy Nyhavn (ta uliczka z pięknymi kamienicami oraz łodziami), aż do Vanlose gdzie linia M2 kończy bieg. Natomiast metrem nie dojedziemy na dworzec kolejowy w Kopenhadze.

Komunikacja miejska

Jeżeli planujesz swój pobyt w stolicy Danii na dwa lub więcej dni i będziesz chciał zwiedzać muzea rozważ kupno karty Copenhagen Card. Jeżeli nie to rozważ kupno biletu na komunikację miejską City Pass na 24 lub 48 godzin. Zaznaczę, że mówimy tu o kosztach dla kart o ważności 48 godzin pomiędzy 325 a 86 złotych, jednak jak spojrzymy na ceny biletów do muzeów oraz ceny jednorazowych biletów na autobus czy metro to cena Copenhagen Card czy City Pass są bardzo rozsądne.

Wnętrze podmiejskiego pociągu w Kopenhadze
Dworzec w Kopenhadze

Mała Syrenka i wszystko wokół niej

Zwiedzanie stolicy Danii rozpoczęliśmy de facto od udania się do starego fortu wojskowego, który z lotu ptaka przypomina swoim kształtem pięciokąt, który znajduje się na wyspie.

Z głównego dworca kolejowego dojedziemy do fortu linią E szybkiej kolejki miejskiej lub linią M3 lub M4 metra z których powinniśmy wysiąść na przystanku Osterport, i udać się kładką na prawo, a następnie lewo wzdłuż parku aż dojdziemy do ulicy, która skręca ku zaskoczeniu znowu w prawo.

Kastellet jest dziś połączona z lądem kilkoma mostami lub mostkami. Otoczenie sprawia, że miejsce to polubili nie tylko mieszkańcy oraz turyści, ale także zwierzęta. Spotkamy tam kilka gatunków kaczek, czaple, łabędzie a w wodzie zobaczymy sporo ryb. De facto fort jest jedną z obowiązkowych pozycji podczas zwiedzania Kopenhagi, ponieważ słynna syrenka znajduje się blisko tej zabudowy. Tak samo jak ogromna fontanna Gefion, która przedstawia nordycką boginię orzącą ziemię z pomocą swoich synów przemienionych w woły. Fundatorem fontanny był duński producent piwa Calsberg. Oraz anglikański kościół pod wezwaniem św. Albana, wybudowany pod koniec XIX wieku. Będąc przy Małej Syrence widzimy po drugiej stronie zatoki ogromny budynek elektrociepłowni i spalarni śmieci. Tak, naprawdę jest to spalarnia śmieci oraz ośrodek narciarski.

Cytadela Kastellet
Cytadela Kastellet
Cytadela Kastellet
Cytadela Kastellet
pomnik małej syrenki
spalarnia Kopenhaga
pomnik fontanna kopenhaga
kościół angielski
kościół angielski

Budynek spalarni (Amager Bakke / Copenhill) oraz jednocześnie ośrodka sportowego można zobaczyć w reklamie Forda Puma.

Wychodząc z anglikańskiego kościoła jesteś prawie na prostej drogi prowadzącej do zimowego zamku królewskiego Amalienborg, oficjalnej rezydencji duńskich monarchów.

Wchodząc do kościoła możemy otrzymać od osób stojących przy wejściu krótki opis, który jest dostępny w wielu językach. Opuszczając kościół, można przekazać datek na rzecz kościoła.

Pałac królewski – Amalienborg

Pałac jest dość nie typowy, ponieważ jego zabudowa stanowi kompleks czterech budynków, które znajdują się wokół wielkiego placu. Fasady budynków zwrócone są na plac. Przed budynkami zobaczymy warty honorowe. Każdego dnia o 12 odbywa się uroczysta zmiana warty, której jednak nie widzieliśmy, ponieważ nie zdążyliśmy na nią. Na pewno będziesz mieć więcej szczecią i zdążysz na zmianę warty. Z placu możemy podejść w kierunku kanału, najpierw widzimy park, a po chwili z drugiej strony kanału wyłania się nowoczesny budynek opery. Natomiast z drugiej strony placu pomiędzy budynkami pałacu widzimy kopułę przepięknego kościoła marmurowego.

Zamek królewski
Zamek królewski
Opera z zamku
Zamek królewski

Kościół marmurowy i Nyhavn

Gdy już będziecie po wszystkich ochach achach, po wyjściu z luterańskiego kościoła marmurowego, naprawdę nosi nazwę – Kościół Fryderyka. Udajcie się po wyjściu z niego w lewo, aby po kilkudziesięciu metrów dojść do małej bordowej Cerkwi im. św. Aleksandra Newskiego. Następnie udaliśmy się w przeciwnym kierunku aż doszliśmy do zielonego skweru. Wejdź na niego. Skwer pełni role miejsca dla mieszkańców, jest na nim mnóstwo ławek, placów zabaw, a jeżeli dobrze odbijesz ze skweru dojdziesz w linii prostej do słynnej uliczki Nyhavn, którą na pewno znasz ze zdjęć. Tak to jest ta ulica, z wielobarwnymi kamienicami oraz niezliczoną ilością łódek, ale również turystów. Z ciekawostek dotyczących Nyhavn. Z pośród wielu kamienic w trzech mieszkał oraz pisał swoje powieści Hans Christian Andersen. Dokładnie kamienice te znajdują się pod numerami 18, 20 i 67.

Kościół marmurowy
Kanał z kolorowymi kamienicami
Kanał z kolorowymi kamienicami
Kanał z kolorowymi kamienicami

Nyhavn możecie podziwiać w V serii Domu z Papieru

Zamek Rosenborg

Po opuszczeniu tej wielobarwnej ulicy, a raczej kanału prawie prosta droga prowadzi na plac Kongens Nytorv na którym znajduje się siedziba Duńskiego Teatru Królewskiego. I nie tylko jego, ale także obok zobaczymy muzeum sztuki – Kunsthal Charlottenborg. Miejsce to stanowi również jeden z głównych punktów przesiadkowych. Można się tam przesiąść na sporą liczbę autobusów jak również wsiąść w metro. Na środku placu znajduje się pozłacany pomnik króla duńskiego Christiana V. Przez plac przechodzi również reprezentacyjna ulica Stroget, ale o niej trochę później.

My wsiedliśmy na placu w autobus i udaliśmy się w kierunku królewskiego zamku zimowego, który nosi nazwę Rosenborg. Dokładnie tak samo jak miasto i nazwa norweskiej drużyny piłkarskiej. Dziś zamek pełni funkcje muzeum, w którym zwiedzający mogą zobaczyć min. komnaty, sale rycerskie czy regalia królewskie. Jedno z wejść do zamku jest zlokalizowane naprzeciwko wejścia do Państwowego Muzeum Sztuki w Kopenhadze SMK – Statens Museum for Kunst. W muzeum tym możemy podziwiać prawie 9 tysięcy obrazów, a wśród ich autorów są między innymi: Tycjan, Breugel, Rubens, Rembrandt. Picasso i Matiss. Naprzeciwko Muzeum Sztuki znajduje się także muzeum geologiczne.

 plac Kongens Nytorv
 plac Kongens Nytorv
Drugi zamek w Kopenhadze
Drugi zamek w Kopenhadze
Ogrody zamkowe w Kopenhadze

Zamek Rosenborg jest otoczony przepięknym parkiem i ogrodem, który jest nazywany Ogrodem Króla. Spotkamy w nim niezliczoną ilość kwiatów, kanałów oraz oczek wodnych w których zobaczymy niezliczoną ilość karpi i kaczek. W jednym z rogów parku znajdują się także koszary wojskowe.

Starówka

Ogrody wokół zamkowe opuściliśmy drugim z wyjść, aby móc udać się w kierunku starego miasta. Na początek interesował nas Kościół Trinitatis z charakterystyczną wieżą – Round Tower, na którą można wejść i podziwiać uroki kopenhaskiej starówki. Spokojnie na wieżę nie ma schodów, jest za to spiralny korytarz. Wieża ta kiedyś pełniła funkcje uniwersyteckiego obserwatorium astronomicznego. Mając trochę czasu możecie skręcić za kościołem lub przed kościołem w lewo (obojętnie kiedy skręcicie), aż dojdziecie do jednego z dwóch placów, które są otoczone przepięknymi kamienicami. Na jednym z tych placów znajduje się mini park. Tak naprawdę, udaliśmy się tam, aby zjeść obiad w postaci dwóch burgerów. Następnie wróciliśmy się pod kościół, aby udać się do kolejnego punktu na naszej trasie. Po kilkudziesięciu metrach dojdziesz do budynków uniwersytetu, którego zabudowa roztacza się aż do Katedry Marii Panny określanego mianem narodowego kościoła Duńczyków.

Round Tower
uniwersytet w Kopenhadze
kościół narodowy Danii
kościół narodowy Danii
kościół narodowy Danii
kościół narodowy Danii

Będąc przy kościele jesteś już bardzo blisko reprezentacyjnej ulicy Kopenhagi. Idąc dalej dochodzi się do placu, przez który przechodzą między innymi ulice Nytorv i Stroget. Przy placu zwróciły naszą uwagę przepięknie ozdobione kioski oraz budynki. Następnie udaliśmy się na ulicę, a raczej deptak, prawdopodobnie jeden z najdłuższych deptaków w Europie, czyli Storget. Deptak ten rozpoczyna się przy placu Rådhuspladsen a kończy się przy placu Kongens Nytorv. Myśmy natomiast przeszli tylko fragmentem Storget przy którym znajduje się narodowy sklep Duńczyków, czyli do Lego Store. Sądziłem, że słynny sklep Lego będzie znacznie większy, a w rzeczywistości byłem trochę zawiedziony. Kawałek dalej zobaczysz przepiękny gotycko – renesansowy kościół św. Ducha. Na wysokości fontanny udaliśmy się w kierunku prostokątnego placu Hojbro Plads, który prowadzi aż do Helsinborgu – siedziby duńskiego rządu.

sklep lego w kopenhadze

Helsinborg

Helsinborg widzimy już od kilkunastu metrów. Udaliśmy się po drugiej stronie kanału, który znajduje się przy siedzibie duńskiego rządu. Dzięki czemu doszliśmy do pięknego małego kościoła Holmen w którym swój ślub brała obecna królowa Danii Małgorzata II. W dalszej kolejności przeszliśmy na drugą stronę Borsgade jednej z głównych arterii drogowych Kopenhagi.

siedziba duńskiego rządu
siedziba duńskiego rządu

Po jej drugie stronie znajduje się niesamowity budynek siedziby giełdy, który został zbudowany w XVII wieku. Kawałek dalej za zakrętem w prawo znajduje się w współczesnym budynku siedziba Ministerstwa Infrastruktury i Finansów Danii. Jednak to nie koniec zwiedzania Kopenhagi. Kilkadziesiąt metrów dalej po obu stronach ulicy znajduje się siedziba królewskiej biblioteki, której jedna z jej części znajduje się nad kanałem.

Po drugiej stronie tego kanału znajduje się słynna Christiana, a w niej Kościół Najświętszego Zbawiciela z wysoką wieżą, na którą można wejść i podziwiać panoramę Kopenhagi.

Przy nowym budynku biblioteki królewskiej chwilę odpoczęliśmy. Przed budynkiem znajduje się ciekawa przestrzeń, która służy odpoczynkowi. Następnie udaliśmy się na tyły Helsinborgu. Prowadzi do niego piękna ulica z wielobarwną zabudową oraz kanałem przy której stoją zacumowane łodzie, kutry, motorówki jednak nie tak dostojne i majestatyczne jak te przy Nyhavn. Za jednym z mostków przy ulicy znajduje się brama, przez którą można wejść na tyły zabudowy Helsinborgu często określanego mianem Borgen. Fani serialu pod tym samym tytułem, na pewno kojarzą te przestrzenie. Jednak to nie koniec zwiedzania.

Akcja Domu z Papieru rozgrywa się również tu.

Okolice dworca kolejowego

Pozostało nam już muzeum Ny Carlsberga przy alei Hansa Christiana Andersena, jest to jednocześnie jedna z głównych arterii drogowych w Kopenhadze. Zaznaczę, że to nie jest muzeum piwa, tylko galeria sztuki, założona przez Carla Carlsberga syna założyciela browaru Carlsberg. Natomiast muzeum tegoż browaru znajduje się poza centrum Kopenhagi. Doszliśmy do niego jedną z przecznic od deptaku, kanału Frederiksholms skąd chwilę wcześniej mogliśmy podziwiać tyły siedziby duńskiego rządu.

Muzem to zostało założone przez Carla Jacobsena syna założyciela browaru Carlsber.

Przy alei Andersena znajduje się również ratusz miejski przy którym stoi pomnik Hansa Christiana Andersena oraz słynny park zabaw – Ogrody Tivoli. To nie koniec atrakcji. Przed ratuszem znajduje się wielki plac, a przy nim dwa majestatyczne budynki z wieżami.

Kopenhaga pomnik Andersena

Po drugiej stronie parku Tivoli stoi budynek dworca kolejowego z którego dojedziemy nie tylko do Danii na kontynencie, ale również do Szwecji po drugiej stronie Bałtyku, a trasa pociągu wiedzie przez lotnisko na wyspie Karstrup, a następnie przez słynny most nad zatoką Oresund.

Nie udało nam się zwiedzić:

  • Kościoła Najświętszego Zbawiciela w Kopenhadze
  • Dzielnicy Christiana
  • Kościoła Grundtviga

a tak wyglądała nasza wycieczka po Kopenhadze na mapie 🙂